Zimne początki czerwca nie wszystkich przestraszyły, tym bardziej że zdarzały się przejaśnienia umożliwiające wspin.

Pierwszy tydzień wcale nie był spokojny ponieważ pojawili się gimnazjaliści z Wolsztyna.

Wieczory były dość wesołe a i w czasie dnia nie można było się nudzić.
Po ich wyjeździe z racji niewysokiej temperatury, domek cieszył się dużą popularnością.
Radość kursantów po przeprowadzeniu się z namiotów i zamieszkaniu w nim była wielka


Kameralna atmosfera tuż przed długim weekendem pozwalała nam cieszyć się spokojem i błogim odpoczynkiem


Magia ognia jest prawdziwym antidotum na codzienne stresy
