Powiało prawdziwą zimą. Dzisiaj jechaliśmy od Karpnik na Tabor przez 3 godziny walcząc dzielnie piłą motorową z powalonymi drzewami.

Na Taborze spadło około 20 cm śniegu. Co kilka minut w lesie było słychać złowieszcze łamanie gałęzi.
Kurs Blondasa zakończył działania spektakularnym zadaniem
Po prostu zbudowali swego instruktora w trakcie prowadzenia wykładów

Po dotarciu na Tabor Aga musiała odtajać przy kominku po ciężkiej pracy w lesie
W ten wekeend na Taborze kurs lepienia Bałwanów wspinaczkowych

Aga

Możesz mnie ulepić w ten weekend. I wyślij mi fotkę
No i wracaj na zimę. Kotłownia nie ta sama bez Ciebie
pozdr jaś